serwis@pozyczkipozabankowe.pl Pn-Pt 9-17

Jak zarobki i posiadana umowa wpływają na pożyczkę

Nasza polska rzeczywistość nie zawsze jest kolorowa, szczególnie, jeśli idzie o kwestie finansowe oraz o rynek pracy. Można wymienić całą masę zawodów, jak budowlańcy czy kierowcy zawodowi, którzy w swoich umowach mają wpisane możliwie jak najniższe dochody na rękę, a całą resztę dostają nieudokumentowaną. Dla pracodawcy, który zmuszony jest do dania umowy o pracę, jest to sposób na skuteczne zredukowanie – dla niego zupełnie nie potrzebnych – kosztów. W takich wypadkach uzyskanie kredytu bankowego jest równie mało możliwe, co w przypadku umowy śmieciowej. Jednak nie dla parabanków – dla tych zdecydowanie ważniejsze od posiadanej umowy są faktyczne zarobki, które możesz często samodzielnie poświadczyć, bez konieczności uzyskiwania stosownego zaświadczenia od swojego pracodawcy. Pisemne oświadczenie o zarobkach klienta najczęściej jest zupełnie wystarczające do umożliwienia zaciągnięcia pożyczki.

Dlaczego pożyczki poza bankiem są możliwe, a w bankach – nie?

Firmy pożyczkowe mają do życia oraz zarobków bardzo pragmatyczne podejście, co najczęściej oznacza po prostu, że wystarczy, że posiadasz pieniądze oraz stałe źródło dochodu. Nie ma z kolei znaczenia, w jaki dokładnie sposób zarabiasz, ani jaki rodzaj umowy masz podpisany ze swoim pracodawcą. Najważniejsze jest, żebyś poradził sobie ze spłaceniem zaciągniętego zobowiązania w terminie określonym umową.
Solidne, największe firmy pożyczkowe sprawdzają jedną rzecz – chodzi o indywidualny scoring pożyczkobiorcy, który znajduje się w Biurze Informacji Kredytowej. Brana pod uwagę jest często również zdolność kredytowa, wyliczana na podstawie przedstawionych przez ciebie informacji. Dochód sam w sobie jest jedynie o tyle ważny, o ile daje ci realne szanse na spłacenie zobowiązania – a to przecież właśnie na tym zależy firmom pożyczkowym.
Rejestry BIK są sprawdzane ze względu na kilka różnych aspektów, głównie jednak chodzi o sprawdzenie wiarygodności jako osoby odpowiedzialnej za spłacenie własnego kredytu czy pożyczki. W Biurze Informacji Kredytowej firma dowiaduje się również, czy jako konsument posiadasz doświadczenie w spłacaniu różnego rodzaju zadłużeń, czy jesteś terminowy oraz rzetelny. W zasadzie w przypadku każdej dobrej, dużej firmy z tradycjami jest to najważniejszy czynnik decydujący o przyznaniu czy odrzuceniu wniosku pożyczkowego. Warto też mieć na uwadze, że nie zawsze obietnica niesprawdzania BIK-u jest obietnicą nieweryfikowania twojej wierzytelności jako konsumenta. Istnieje sporo innych miejsc, w których można sprawdzić, czy nie zalegasz z opłatami czy spłatą jakiegoś zadłużenia – czy to obecnie, czy w przeszłości. Sprawdzane jest więc nie tylko Biuro Informacji Kredytowej, ale również Biuro Informacji Gospodarczej, Krajowy Rejestr Dłużników czy ERIF. Część z tych baz przeznaczona jest o weryfikowania płatności dokonywanych przez osoby indywidualne, inne dla podmiotów gospodarczych. Żaden kredytodawca nie zdecyduje się przecież na pożyczenie pieniędzy osobie, która zalega z opłatami za czynsz czy za poprzednio zaciągane pożyczki oraz kredyty. Firmy, które nie sprawdzają faktycznie żadnych rejestrów, nie do końca mogą być odpowiednim materiałem na pożyczkodawcę – z różnych względów. Czyste konto, a więc brak negatywnych wpisów jest w przypadku pożyczek znacznie ważniejsze niż na przykład posiadanie umowy o pracę.